This post is also available in:
Tajlandia to jedno z tych miejsc, które są w stanie spełnić prawie każde podróżnicze marzenie. Najpiękniejsze plaże w Tajlandii — biały koralowy piasek i turkusowa woda — sąsiadują tu z gęstą tropikalną dżunglą, ogromnymi łańcuchami górskimi, pulsującymi życiem miastami, starożytnymi świątyniami i wioskami plemion górskich.
Dodaj do tego wyśmienite jedzenie, przyjaznych ludzi i ceny, które pozwalają podróżować komfortowo za umiarkowany budżet, i łatwo zrozumiesz, czemu podróżnicy wciąż tu wracają.
Szukasz podpowiedzi, dokąd jechać w Tajlandii na pierwszą wizytę? A może już tu byłeś i chcesz odkryć nowe zakątki? Mam dla Ciebie wskazówki dotyczące najpiękniejszych plaż i wielu innych miejsc, które warto poznać.

Ta rozmaitość może jednak sprawić, że planowanie podróży bywa wyzwaniem. Tajlandia jest zdecydowanie większa, niż wydaje się na mapie. Z północy na południe rozciąga się na ponad 1600 km w linii prostej — to więcej niż odległość z Londynu do Aten.
Właśnie dlatego tak ważne jest, żeby dobrze wybrać, dokąd chcesz jechać i czego chcesz doświadczyć.
Spędziłem w Tajlandii łącznie prawie dwa lata i wiem, że ten kraj nagradza tych, którzy zwiedzają go w spokojnym tempie — i którzy wracają.
Ten artykuł pomoże Ci ustalić, która część Tajlandii może być dla Ciebie tą właściwą — i czego nie możesz przegapić, gdy już tam dotrzesz.

Ten artykuł jest częścią wieloczęściowej serii. Zajrzyj do innych przewodników, które powstały na podstawie wielu podróży po Tajlandii.
Ogólne praktyczne wskazówki dotyczące całej Tajlandii znajdziesz w pierwszej części:
Praktyczne wskazówki dotyczące konkretnie Północnej Tajlandii:
Wskazówki dotyczące poszczególnych miast, miejsc i atrakcji znajdziesz w dedykowanych przewodnikach:
- Krabi i Ao Nang
- Phuket
- Ko Samui
- Bangkok
- Ayutthaya
- Chiang Mai i okolice
- Chiang Rai i okolice
- Pai
- Mae Hong Son

Bangkok — więcej niż tylko przystanek w drodze
Poznaję wielu ludzi, którzy mówią, że nie lubią Bangkoku — a jednak nigdy naprawdę go nie poznali. Turystyczna Khao San Road ma z prawdziwym Bangkokiem tyle wspólnego, co park rozrywki z miastem, w którym stoi.


Warto zostać tu przynajmniej trzy-cztery dni — wchłaniać atmosferę, jeść do nie mogę, przedawkowywać światowej klasy kawę, a przy okazji zobaczyć kilka atrakcji.



Bangkok nie jest naprawdę miastem dla atrakcji. To miasto ludzi, kontrastów i nieoczywistych detali. Popłyń po rzece Chao Phraya lokalnym promem między drewnianymi domami i wieżowcami. Zgub się przyjemnie w zaułkach Chinatown.
Wybierz się do Wat Saket Ratchawora Mahawihan — „Złotej Góry” — na zachód słońca, a potem zajrzyj na drinka do baru na dachu z panoramicznym widokiem na miasto.
Między tym wszystkim jedz, co się da — od ulicznych stoisk przez wyśmienite sushi i legendarne koreańskie BBQ aż do restauracji z gwiazdkami Michelin.



Wat Pho z leżącym Buddą czy Grand Palace to oczywiście atrakcje, które warto zobaczyć. Ale równie fascynujący jest spacer przez dzielnicę Thonburi na drugim brzegu, gdzie życie płynie w swoim własnym tempie, albo wizyta w jednej z dziesiątek świetnych kawiarni rozsianych po całym mieście.

Bangkok nagradza tych, którzy zwolnią tempo. Nie ścigaj się między atrakcjami — daj się porwać rytmowi miasta. A przede wszystkim otwórz się na kulturę, która jest wspaniale inna od tego, co znasz z domu.
Powiązany przewodnik: Przewodnik po Bangkoku: ponad 60 wskazówek, co zobaczyć, robić i jeść + praktyczne porady
Gdzie zatrzymać się w Bangkoku
- Szczególnie polecam apartamenty w nowoczesnych dzielnicach — najlepiej gdzieś wysoko, z widokiem na miasto.
- Sporo apartamentów z siłownią i basenem znajdziesz za mniej niż 50 €/noc.
- Powyżej 80 € za noc dostajesz naprawdę fajny nocleg z basenem na dachu. Polecam Somerset Maison Asoke w jednej z najlepszych dzielnic mieszkalnych miasta.
Południowa Tajlandia i wyspy — najlepsze plaże i jak uniknąć tłumów
Plaże to jedna z głównych atrakcji Tajlandii — i nic w tym dziwnego. Turkusowa woda, biały piasek, palmy i zachody słońca jak z pocztówki. Wciąż można znaleźć wiele wspaniałych miejsc, gdzie zwolnisz tempo i odpoczniesz we własnym rytmie.

Phuket — najprostszy początek, ale przygotuj się na tłumy
Phuket to największa wyspa Tajlandii i jej najbardziej dostępny plażowy cel podróży. Międzynarodowe lotnisko z lotami bezpośrednimi lub z jedną przesiadką z Europy, setki hoteli w każdym przedziale cenowym i dobrze rozwinięta infrastruktura sprawiają, że jest to idealny wybór na pierwszą wizytę w Tajlandii albo na rodzinny wyjazd.

Warto jednak odpowiednio ustawić sobie oczekiwania — Phuket jest bardzo turystyczny.
Główne plaże, takie jak Patong, Kata i Karon, są zatłoczone ludźmi, ulicznymi sprzedawcami, skuterami wodnymi i hotelowymi kompleksami. Jeśli szukasz spokoju albo autentycznej lokalnej atmosfery, tutaj tego nie znajdziesz.
Z drugiej strony Phuket zapewnia wszystko, czego można chcieć od wakacji nad morzem. Świetne restauracje, dobrej jakości noclegi, łatwe wycieczki jednodniowe na mniejsze wyspy (Phi Phi, Similan Islands) i mnóstwo aktywności. Trzeba tylko trochę się postarać, żeby znaleźć bezludny, romantyczny kawałek piasku.

Najlepsze plaże
Nai Harn Beach — najpiękniejsza plaża wyspy
Gdybym musiał wybrać tylko jedną plażę na Phuket, byłaby to Nai Harn. Leży na południowym krańcu wyspy, w zatoce otoczonej zalesionymi wzgórzami. Biały piasek, turkusowa woda, palmy i tło zielonych klifów tworzą wymarzony tropikalny raj.
W przeciwieństwie do plaż na północy, nie ma tu rzędów leżaków ani nachalnych sprzedawców — atmosfera przypomina bardziej spokojny południowy koniec wyspy Ko Lanta.

Kata Beach — najlepsza dla rodzin
Kata to szeroka, łatwo dostępna plaża podzielona na dwie odrębne zatoki — Kata Yai (duża) i Kata Noi (mała). Obie mają drobny piasek, czystą wodę i dobrą ofertę usług. Kata Yai jest bardziej ożywiona, z wypożyczalniami leżaków, restauracjami i barami wzdłuż promenady. Woda jest tu płytsza i spokojniejsza niż na bardziej odkrytych plażach, co docenią rodziny z dzieciakami.
Kata Noi jest mniejsza i bardziej wyluzowana. Jest mniej ludzi i przyjemniejsza atmosfera, choć wciąż nie będziesz mieć jej całej dla siebie.

Kamala Beach — szczęśliwy środek
Kamala leży między zatłoczonym Patongiem a spokojniejszą północą. To długa plaża z dobrą równowagą między dostępnymi usługami a wyluzowaną atmosferą. Znajdziesz tu leżaki, restauracje, masaże i wypożyczalnie sportów wodnych, ale bez agresywnego hałasu Patongu.
Północny koniec plaży jest spokojniejszy, południowy bardziej ożywiony. Sama wioska Kamala ma przyjemną atmosferę, z lokalnymi restauracjami, minimarketami i kilkoma świetnymi barami.

Nai Thon Beach — dla totalnego spokoju
Nai Thon, na północno-zachodnim wybrzeżu wyspy, to jedna z najmniej rozwiniętych plaż Phuket. Nie ma tu wielu restauracji ani noclegów, co odstrasza większość turystów.
A właśnie w tym cały jej urok. Długi pas piasku, kilka palm, kilka lokalnych stoisk z jedzeniem i małych restauracji — i praktycznie nikogo w pobliżu. Jeśli szukasz miejsca, gdzie można spędzić kilka dni z książką i odciąć się od wszystkiego, Nai Thon jest idealny.

Freedom Beach — skryty klejnot dostępny tylko z morza
Freedom Beach leży między Patongiem a Karonem, w samym środku najbardziej zatłoczonej części wyspy, a mimo to dostać się do niej można tylko łodzią (z Patong Beach, około 200 THB w obie strony) albo przez leśny szlak.
Ta izolacja chroni ją przed masową turystyką. To niewielka zatoczka z pięknym piaskiem, krystalicznie czystą wodą i kilkoma małymi restauracjami. Idealna na pół dnia, kiedy zatłoczone plaże zaczynają Cię już męczyć.

Gdzie zatrzymać się na Phuket:
- Mandarava Resort and Spa (Karon Beach) — tropikalny raj z basenami, spa i przestronnymi, przyjaznymi rodzinom willami. Resort znajduje się kawałek od Karon Beach.
- The Z Nite Hostel (Phuket Town) — czysty, nowoczesny hostel w samym centrum historycznego Phuket Town. Pokoje są przestronne, z łóżkami piętrowymi.
- Sugar Ohana Poshtel (Kata Beach) — przystępny cenowo, stylowy nocleg z pokojami rodzinnymi, tylko kawałek od Kata Beach.
- The Surin Phuket (Pansea Beach) — resort z elegancko wykończonymi domkami, basenem na zewnątrz, luksusowym spa i restauracją serwującą tajskie specjały oraz kuchnię międzynarodową.
Więcej szczegółów znajdziesz w przewodniku Phuket: ponad 15 wskazówek, co zobaczyć i robić na tajskiej wyspie.
Krabi — zapierające dech krajobrazy i prawdziwe plażowe skarby
Prowincja Krabi ma bardziej dramatyczne krajobrazy niż Phuket, równie ikoniczne plaże i trochę spokojniejsze tempo. Czekają tu wapienne klify wyrastające prosto z morza, skryte laguny, ogromne lasy mangrowe i plaże z widokiem na słynne wysepki, jak Ko Phi Phi.
Jest tu też mnóstwo miejsc na świetny snorkeling i nurkowanie. Do Krabi łatwo dolecieć — liczba bezpośrednich długodystansowych lotów międzynarodowych na jego lotnisko rośnie w ostatnich latach.

Railay Beach jest dostępna tylko z morza i należy do najpiękniejszych plaż w Tajlandii. Cztery połączone plaże otoczone pionowymi ścianami skalnymi przyciągają nie tylko turystów, ale też wspinaczy z całego świata. Wieczorem można usiąść na piasku, patrzeć na zachodzące słońce i naprawdę poczuć się jak w raju.
Główną bazą jest miasteczko Ao Nang, skąd łatwo dostaniesz się łodzią do dalszych plaż i wysp. Sama plaża w Ao Nang nie jest najbardziej spektakularna, ale w pełni się nada na popołudniowe kąpanie.
Szczegółowe wskazówki znajdziesz w przewodniku po Krabi i Ao Nang

Gdzie zatrzymać się:
- Na Railay Beach — bezpośrednio nad wodą, w bungalowach lub średniej wielkości hotelach
- W Ao Nang — szerszy wybór restauracji i usług
- Na jednej z małych wysp przybrzeżnych, jeśli chcesz naprawdę odciąć się od świata
- W Krabi Town, jeśli chcesz poznać prawdziwe tajskie życie z dala od turystycznych kurortów
Ko Lanta — wyluzowana alternatywa dla bardziej zatłoczonych wysp
Ko Lanta jest dla mnie idealną tajską wyspą. Wystarczająco duża, żeby zapewnić wszystkie usługi i tyle aktywności, by nie znudzić się po kilku dniach — a jednocześnie wciąż wystarczająco spokojna, by w pełni wejść w tropikalny rytm życia.
Im dalej na południe wyspy się przemieszczasz, tym spokojniejsze plaże. Podobnie jak Ao Nang, Ko Lanta jest też świetną bazą do nurkowania i snorkelingu.

Zalecane noclegi na Ko Lanta:
- Noble House Beach Resort — w samym centrum wydarzeń
- Nadal bardzo dobra jakość za rozsądną cenę w Green Chilli Bungalows, tuż przy jednej ze spokojniejszych plaż
- Lanta Palace Beach Resort & Spa – Adult Only — świetny resort z piękną plażą, tylko dla dorosłych
Wyspy Zatoki Tajlandzkiej: Ko Samui, Ko Phangan i Ko Tao
Po drugiej stronie kraju, w Zatoce Tajlandzkiej, trio wysp oferuje trochę inne wakacyjne doświadczenie i inną plażową atmosferę niż Morze Andamańskie. Najbardziej dotyczy to Ko Samui, które generalnie przyciąga bardziej zamożną klientelę i rodziny z dzieciakami.
Tutaj też masz szansę na dobrą pogodę praktycznie przez cały rok — unikałbym tylko jesiennego sezonu monsunowego.
Ko Samui
Największa z trzech, i moim zdaniem jeden z najlepszych kierunków dla rodzin, z mnóstwem plaż do wyboru. Bezpośrednie loty łączą ją z Bangkokiem, Phuket i Chiang Mai, co ułatwia dojazd — choć nieco droższy koszt.
Więcej szczegółów znajdziesz w przewodniku Ko Samui: plaże, wycieczki jednodniowe, jedzenie i praktyczne wskazówki — szczegółowy przewodnik dla podróżujących samodzielnie

Dobrze utrzymana droga okrężna obiega całą wyspę — wynajęliśmy samochód i dojechaliśmy wszędzie, gdzie chcieliśmy, nawet z dzieckiem na pokładzie.
Przygotuj się jednak na wyższe ceny, zwłaszcza za nocleg. Plusem jest to, że jakość odpowiada temu, co płacisz.

Ko Phangan
Najbardziej znana z Full Moon Party — tanecznego maratonu na plaży Haad Rin. Poza tymi wydarzeniami wyspa jest zaskakująco spokojna i ma świetne plaże, wodospady i dżunglę. Bottle Beach i Haad Salad to jedne z piękniejszych i spokojniejszych miejsc.

Ko Tao
Raj dla nurków. Mała wyspa z dziesiątkami szkół nurkowania, krystalicznie czystą wodą i bogatym życiem morskim. Jeśli nigdy jeszcze nie nurkowałeś, to idealne miejsce, żeby zacząć — kurs Open Water zaczyna się od około 10 000 THB, a poziom nauczania jest wysoki.

Ko Chang i mniej znane wyspy wschodniego wybrzeża
Jeśli chcesz uciec od tłumów, zwróć uwagę na wyspy wzdłuż wschodniego wybrzeża w pobliżu granicy z Kambodżą. Ko Chang to czwarta największa wyspa Tajlandii i łączy plażowy relaks z dżunglą.
Mniejsze wyspy Ko Kut i Ko Mak są wciąż niemal nietknięte przez turystykę. Infrastruktura nie jest tak rozwinięta jak na południu — ale właśnie w tym tkwi ich urok.

Hua Hin — wyluzowane nadmorskie miasteczko
Hua Hin leży na zachodnim wybrzeżu Zatoki Tajlandzkiej, w odległości ok. trzech godzin drogi na południe od Bangkoku. To najstarszy tajski kurort nadmorski, który od lat 20. XX wieku służy jako letnia rezydencja tajskiej rodziny królewskiej.
W przeciwieństwie do wysp na południu, tutaj nie znajdziesz turkusowej wody czy dramatycznych klifów. Ale właśnie to sprawia, że Hua Hin jest inne — spokojniejsze, mniej turystyczne, z atmosferą bardziej przypominającą miasteczko uzdrowiskowe niż centrum backpackerskie. Ludzie przyjeżdżają tu na golfa, inne sporty, a także po świetne jedzenie.
Hua Hin to świetny wybór dla tych, którzy chcą kilku dni nad morzem bez konieczności lecenia na południe. Doskonała infrastruktura i łagodna plaża sprawiają, że dobrze sprawdzi się też dla rodzin z małymi dzieckami.

Bezludne plaże i wysepki prowincji Ranong
Ranong to jedna z najmniej odwiedzanych prowincji przybrzeżnych Tajlandii. Rozciąga się wzdłuż wąskiego pasa lądu na granicy z Mjanmą, gdzie często zdarza się patrzeć na birmańskie wyspy albo odległe góry.
Na wyspach Ko Chang (nie mylić z tym w pobliżu Kambodży) i Ko Phayam czas wydaje się zatrzymać się gdzieś w wyluzowanych latach 90.
Przeciętni turyści prawie nigdy tu nie docierają — i właśnie dlatego Ranong może Cię zainteresować.

Północna Tajlandia — góry, wioski i zupełnie inny świat
Osobiście uważam północną Tajlandię za najpiękniejszą i najbardziej zróżnicowaną część kraju. Spędziłem tam ponad półtora roku, przejechałem większość tego regionu na motocyklu i wciąż nie mam dosyć.



Góry, ludzie, odległe wioski plemion etnicznych i jedzenie mają w sobie coś, czego po prostu nie znajdziesz nigdzie indziej w Tajlandii. Jako cyfrowy nomada mam też słabość do mojego zimowego domu — miasta Chiang Mai.
Znajdziesz tam mnóstwo wskazówek w praktycznym przewodniku po podróżowaniu po północnej Tajlandii
Chiang Mai — pełna życia stolica północy
Chiang Mai to drugie co do wielkości miasto Tajlandii, ale atmosferą bardziej przypomina rozrośniętą wioskę. Stare miasto otoczone jest fosą i resztkami starożytnych murów, poprzecinane dziesiątkami świątyń, nocnymi targami, kawiarnią na każdym rogu, a otaczające góry widać z każdego wyższego budynku.
Samo miasto ma sporo do zwiedzania — od świątyni Wat Phra That Doi Suthep na wzgórzu nad miastem, przez niedzielny nocny targ Walking Street, po wyśmienitą kawę w dziesiątkach nowoczesnych kawiarni.
Ale przede wszystkim Chiang Mai jest świetną bazą do wycieczek jednodniowych w okolice, w tym na najwyższy szczyt Tajlandii, Doi Inthanon.

Powiązany przewodnik: 27 miejsc i wskazówek: co zobaczyć i robić w Chiang Mai i okolicach
Chiang Rai i Złoty Trójkąt
Chiang Rai leży jeszcze dalej na północ niż Chiang Mai i oferuje inną, bardziej wyluzowaną perspektywę na północ kraju. To mniejsze miasto, o spokojniejszym tempie i fantastycznym jedzeniu — właśnie tutaj zjadłem prawdopodobnie najlepsze street food z całego mojego pobytu w Tajlandii.

Co najważniejsze, to główny punkt wyjścia na wycieczki w góry na granicach z Laosem i Mjanmą oraz do słynnego Złotego Trójkąta.
Powiązany przewodnik: Chiang Rai: Biała Świątynia, wioski etniczne, góry i Złoty Trójkąt
Pai — hipisi, motocykle i górskie krajobrazy
Pai to małe górskie miasteczko między Chiang Mai i Mae Hong Son. Kiedyś spokojna wioska, dziś popularny przystanek na trasie backpackerskiej — a jednak wciąż zachowuje wyluzowaną, trochę senną atmosferę, która przyciąga podróżników z całego świata.
Wybierz się na skuterze do wodospadów, obejrzyj zachód słońca z punktu widokowego w Pai Canyon, spróbuj lokalnego grilla i słodkości na nocnym targu, albo zajrzyj do gorących źródeł.

Powiązany przewodnik: Pai — co zobaczyć, robić i jak tam dojechać
Pętla Mae Hong Son — jedna z najlepszych motocyklowych tras na świecie?
Dla tych, którzy chcą naprawdę poznać północną Tajlandię, pętla Mae Hong Son jest idealnym punktem wyjścia. Trasa obejmuje około 600 kilometrów i wije się z Chiang Mai przez Pai do Mae Hong Son, a potem z powrotem przez Mae Sariang, z przystankiem na najwyższej górze Tajlandii, Doi Inthanon. Droga przebija się przez góry, mija wioski mniejszości etnicznych, tarasy ryżowe i miejsca, do których większość turystów nigdy nie dociera.
Najlepiej zaplanować na to 3–6 dni i pokonać trasę na wynajętym skuterze, a jeszcze lepiej na prawdziwym motocyklu. Uważaj tylko — to dość wymagająca trasa i nie polecałbym jej jako pierwszej przejażdżki, jeśli nigdy wcześniej nie jeździłeś na skuterze.
Więcej o podróżowaniu na motocyklu przeczytasz w dedykowanym artykule — bo kiedy raz spróbujesz tego w Tajlandii, nie będziesz chciał przestać: Najlepsze widokowe drogi dla motocyklistów w północnej Tajlandii — wskazówki do jazdy przez dwukołowy raj.

Jeśli chcesz zwiedzić tajskie góry bez jazdy na motocyklu, do miasteczka Mae Hong Son nadal możesz dojechać transportem publicznym — to świetna baza do dalszego zwiedzania.
Odtąd nie zapomnij odwiedzić ogromnego kompleksu jaskiń stalaktytowych Nam Lod. Po nim większość innych jaskiń, które widziałeś, wyda się dość mała i mało interesująca.

Jak zaplanować podróż do Tajlandii — praktyczne porady
Tajlandię można zwiedzać na tysiąc różnych sposobów. Niektórzy spędzają cały miesiąc na jednej wyspie; inni przemierzają pół kraju w dwa tygodnie. Obie strategie mogą się sprawdzić — wszystko zależy od tego, czego oczekujesz od podróży.
Jeśli masz tydzień do dziesięciu dni, trzymaj się jednego regionu. Weź pod uwagę jet lag, który może Cię wyłączyć na pierwsze kilka dni. Zdecydowanie nie łącz północy z południem na tak krótki wyjazd.
Przy dwóch tygodniach można zacząć łączyć regiony — na przykład tydzień na północy i tydzień na plaży, albo dziesięć dni na wyspach i weekend w Bangkoku.
Przy miesiącu lub dłużej masz przestrzeń, żeby naprawdę poznać Tajlandię. Możesz zwolnić tempo, zostać dłużej w każdym miejscu i odkryć mniej oczywiste zakątki.

Przemieszczanie się między regionami
Tajlandia ma gęstą sieć lotów krajowych, które drastycznie skracają czas podróży. Loty między Bangkokiem a Chiang Mai, Phuket czy Krabi często kosztują między 800 a 2000 THB w jedną stronę i trwają około godziny. To dużo lepiej niż osiem do dwunastu godzin autobusem.
Wolniejszą, ale tańszą i mniej stresującą opcją jest nocny pociąg, zwłaszcza na trasie Bangkok–Chiang Mai.
Nie zniechęcaj się też autobusami dalekobieżnymi — ich jakość jest zazwyczaj bardzo dobra. Nocne autobusy VIP mają wygodne rozkładane fotele i mnóstwo miejsca na nogi. Po prostu pamiętaj, jak wielka jest Tajlandia, gdy planujesz swoją trasę.
Wszystko o przemieszczaniu się po Tajlandii znajdziesz szczegółowo opisane w naszym praktycznym przewodniku.
Kiedy jechać do Tajlandii
- Listopad do lutego to najlepszy czas na odwiedzenie całego kraju. Możesz liczyć na słońce, przyjemne temperatury i minimalne opady.
- Marzec do maja jest w Tajlandii gorący — czasem nawet nieprzyjemnie. Na plaży jednak może to nie mieć aż takiego znaczenia.
- Czerwiec do października to sezon monsunowy. Latem możesz wybrać się na wyspy Zatoki Tajlandzkiej albo na północ, gdzie pada, ale głównie w krótkich tropikalnych popołudniowych deszczach. Krajobraz jest wtedy zjawiskowo zielony, a kraj praktycznie bez turystów.
Powiązane artykuły:
- TAJLANDIA: szczegółowy praktyczny przewodnik dla podróżujących samodzielnie
- Praktyczny przewodnik po Północnej Tajlandii
- Przewodnik po Phuket
- Przewodnik po Chiang Mai i okolicach
- Przewodnik po Chiang Rai i okolicach
- Przewodnik po Pai
- Przewodnik po Mae Hong Son
- Przewodnik po Ayutthaya
Odkryj więcej Tajlandii
Planujesz dalszą część swojej podróży po Tajlandii? Przeglądnij nasze inne szczegółowe przewodniki:
Przegląd i planowanie
Północna Tajlandia
- Przewodnik po Północnej Tajlandii
- Chiang Mai: co robić
- Przewodnik po Chiang Rai
- Przewodnik po Pai, Tajlandia
- Przewodnik po Mae Hong Son
- Przewodnik po Mae Salong
- Widokowe trasy motocyklowe w Północnej Tajlandii



