This post is also available in:
Jeśli kiedykolwiek marzyłeś o podróżowaniu za granicą przy jak najmniejszym budżecie — żeby poznać lokalnych ludzi, zanurzyć się w ich kulturze i podszlifować język (albo nauczyć się nowego) — to Workaway zdecydowanie warto wypróbować.
Czym dokładnie jest Workaway, jak i dlaczego warto się zarejestrować oraz co mówią o nim prawdziwi podróżnicy? Wszystko to i znacznie więcej zebraliśmy w tym artykule. Zaczynajmy.
Czym jest Workaway?
Workaway to niezależny projekt prowadzony przez grupkę zapalonych podróżników, którzy stworzyli platformę umożliwiającą bezpośredni kontakt pomiędzy lokalnymi mieszkańcami (gospodarzami) a wolontariuszami (workawayerami) na całym świecie. Dzięki niej możesz podróżować i pracować w zamian za darmowe zakwaterowanie i wyżywienie.
Brzmi dobrze? Naprawdę tak jest!
Wolontariat podczas podróży jest świetnym pomysłem z kilku powodów:
- Możesz podróżować prawie — albo nawet całkowicie — za darmo
- Zobaczysz, jak naprawdę żyją lokalni mieszkańcy
- Poznasz wspaniałych przyjaciół
- Nauczysz się nowych umiejętności, a może nawet nowego języka
Gospodarze z kolei zyskują pomocne ręce do swoich projektów oraz okazję do dzielenia się doświadczeniami z ludźmi z całego świata.
To już dawno nie tylko praca na roli — na stronach takich jak Workaway.info znajdziesz oferty pomocy w przedszkolach, hostelach, centrach turystycznych, projektach społecznych, a nawet w prywatnych domach.
„Nie znam lepszego sposobu, żeby wniknąć trochę głębiej w mentalność danego narodu i naprawdę poznać życie lokalnych ludzi. Jednocześnie masz poczucie, że zrobiłeś coś dobrego — i dostałeś za to zakwaterowanie oraz jedzenie. Jako fotograf i dziennikarz zyskuję na tym podwójnie, bo zbieram idealny materiał „od kuchni”, którego inaczej trudno by mi było zdobyć.
Byłem wolontariuszem na plantacji herbaty organicznej wysoko w górach Sri Lanki. Pomagałem przy codziennych zadaniach, takich jak plewienie krzewów herbaty, karmienie i dojenie krów, naprawa budynku oraz zbiory mango. Jednocześnie uczyłem miejscowych trochę angielskiego i próbowałem opowiedzieć, jak wygląda życie w Europie. Zostało mi jeszcze mnóstwo czasu na zwiedzanie okolicy, robienie zdjęć, a nawet na własną pracę jako cyfrowy nomada.” — Matouš Vinš.
Dlaczego warto wybrać Workaway?
Chyba każdemu jasne jest, że podróż z klasycznym touroperatorem nigdy nie może się równać z podróżowaniem na własną rękę. Ale nawet jeśli wybierzesz inną organizację — w naszym przypadku program pracy czy wolontariatu — natrafisz na mnóstwo ograniczeń. Weźmy choćby długość pobytu, zwykle związaną ze sztywnymi datami wyjazdu i powrotu.
Moja znajoma nie mogła w tym roku pojechać do Kanady w ramach programu Work Experience, bo miała jeszcze zaplanowany egzamin z anatomii dokładnie w ostatnim możliwym terminie wyjazdu. Z Workaway natomiast wybrałam trzytygodniowy pobyt w słonecznej Francji dokładnie wtedy, kiedy mi to pasowało, i ruszyłam w drogę, kiedy tylko chciałam. A Workaway pozwala wyjechać na okres od kilku dni do ponad roku.

Dzięki Workaway masz do wyboru tyle opcji, że na początku nie będziesz wiedzieć, co wybrać. Opieka nad psami zaprzęgowymi za kołem podbiegunowym w Norwegii, praca w eko-resorcie na Zanzibarze albo opieka nad dziećmi właścicieli szkoły surfingu w Sydney.
„Mój pierwszy projekt Workaway był niesamowitym doświadczeniem. Czułam się jak w domu u pani Tran. Świetnie dogadywałam się z dziećmi z przedszkola i uwielbiałam się z nimi bawić. Pracowałam tylko przez tydzień, niestety nie miałam więcej czasu. Miałam własny pokój, a jedzenie było wyśmienite.” (Laura, nauczycielka przedszkolna w Ha Dong, Hanoi)
Solidną alternatywą dla Workaway.info jest Helpx. Zakres ofert wolontariatu jest niemal równie bogaty, ale interfejs Workaway jest czytelniejszy i łatwiejszy w użyciu.
Jak wyruszyć na Workaway
Najpierw musisz się zarejestrować. Na stronie Workaway.info wypełnisz podstawowe dane, a reszta profilu (część widoczna dla gospodarzy) może poczekać. Opłata w wysokości 49 € dla osób indywidualnych i 59 € dla par daje ci roczne członkostwo od dnia zaksięgowania płatności, dzięki czemu masz dostęp do każdego profilu — a więc do każdej opcji, dokąd i jak podróżować. Nie jest wymagana żadna dodatkowa weryfikacja ani autoryzacja. Możesz zapłacić przez PayPal lub kartą kredytową.
Szukanie projektów i gospodarzy
Jeśli chodzi o samo znalezienie gospodarza, możesz zawęzić wyszukiwanie za pomocą filtrów, co znacznie ułatwia całą sprawę. W końcu zarejestrowanych jest prawie 50 000 gospodarzy w 170 krajach.
Możesz filtrować według:
- Kraju i regionu.
- Tylko nowo dodanych ogłoszeń — świetny sposób, żeby znaleźć oryginalne projekty z dużą liczbą wolnych miejsc.
- Oferty na już — możesz wyjechać z dnia na dzień.
- Tylko niedawno zaktualizowanych profili — to odsiewa gospodarzy nieaktywnych od dawna, dzięki czemu nie stracisz czasu na pisanie do kogoś, kto od wieków nie korzystał z Workaway.
- Profili z opiniami — czyli recenzjami od poprzednich workawayerów przy danym projekcie.
Wskazówka: Zdecydowanie nie pomijaj filtrów — oszczędzają mnóstwo czasu i zawężają twoją listę do projektów, które naprawdę do ciebie pasują.
Profile i kontakt z gospodarzami
To prowadzi mnie do krótkiego przeglądu tego, czego możesz się dowiedzieć z profilu gospodarza:
- Podstawowe informacje (imię, adres i tak dalej).
- Opis wymaganej pracy.
- Oczekiwany wymiar pracy w godzinach dziennie (ogólnie rzecz biorąc, w większości przypadków będziesz miał wolne weekendy).
- Jakich umiejętności od ciebie oczekują (zwykle nic konkretnego, choć zdarzało mi się widzieć przypadki, gdy gospodarz szukał wolontariusza z doświadczeniem w programowaniu albo umiejętnościami stolarskimi).
- Kalendarz to kluczowa funkcja — pokazuje, w których miesiącach mogą przyjeżdżać wolontariusze, dzięki czemu nie tracisz czasu na pisanie do osób, których i tak nie mógłbyś odwiedzić.
- Większość gospodarzy dołącza też szczegółowy opis swoich zainteresowań, czy to osobistych, czy dzielonych z rodziną lub społecznością — często oferują też wspólne wycieczki w wolnym czasie.
Praca może być śmiesznie łatwa, ale też zaskakująco ciężka. Lepiej z góry założyć, że będziesz musiał się naprawdę napracować. Z drugiej strony nie wahaj się odmówić, jeśli poproszą cię o coś, na co nie umówiliście się podczas pierwszego kontaktu. Nie jesteś tam po to, żeby harować bez końca!
Wskazówka: Zawsze pisz osobiste wiadomości. Przy niektórych bardziej ciekawych projektach naprawdę jest mnóstwo chętnych. Szczera wiadomość, która oddaje twoją motywację, zwiększy twoje szanse.
Zalety i korzyści
Kluczowe jest zadanie sobie pytania, co tak naprawdę oznacza dla ciebie wyświechtane hasło „pełne zanurzenie w lokalnej kulturze”. Jeśli twoja odpowiedź obejmuje udział w wydarzeniach przeznaczonych tylko dla lokalnych mieszkańców (na które inaczej nigdy byś się nie dostał) i obserwowanie codziennego życia z bliska, to Workaway naprawdę jest najbardziej satysfakcjonującym sposobem podróżowania.
W zeszłym roku pojechałam do malowniczej wioski Lourmarin na południu Francji, której mieszkańcy dość szybko przyjęli mnie jako stałą bywalczynię lokalnej winiarni — a po kilku dniach to ja pokazywałam turystom, gdzie próbować wina i gdzie je kupić. Nie mówiąc już o lokalnym festiwalu muzyki ulicznej, kiedy stoliki wyciągano z restauracji na ulice, a muzyka na żywo grała przez cały wieczór.
Po drodze poznasz też mnóstwo podobnie myślących poszukiwaczy przygód.
„Przez pierwszy tydzień pracowałam sama, ale w końcu było nas czterech ciągnących sprawę razem. Oba doświadczenia były pełne przygód i niesamowicie satysfakcjonujące. Afzal zawsze sprawdza, czy jesteś zadowolony, najedzony i czy jest ci ciepło, zanim pozwoli ci iść do pracy. Samo jego miłe towarzystwo wystarczyło, żebym wiedziała, że przyjazd do Norwegii był tego wart.” (Claire, praca na farmie pod Oslo, Norwegia)
Kolejnym dużym plusem jest poprawa umiejętności językowych — ale w sposób, jakiego nie da żaden podręcznik, od zwykłych pogawędek po oglądanie telewizji przy kolacji. Twoja płynność naturalnie i bez wysiłku będzie rosła. Mój znajomy spędził trzy miesiące w Finlandii, doskonaląc angielski i przy okazji ucząc się fińskiego, którego nie porzucił po powrocie do domu — dziś czasem zarabia jako tłumacz.
Możesz sądzić, że staniesz się samodzielny, gdy zaczniesz studia, ale to nic w porównaniu z pobytem w ramach Workaway. Musisz polegać wyłącznie na sobie i często całkowicie przemyśleć na nowo sposób komunikacji z innymi, bo „inny kraj, inne obyczaje”. Nawet w obrębie Europy poczujesz różnice w stylu życia. Z dnia na dzień może pojawić się czterech kolejnych wolontariuszy — i nagle musisz się dogadywać nie tylko z gospodarzem, ale i z nimi.
Może właśnie dlatego Workaway świetnie prezentuje się w CV, bez względu na to, o jakie stanowisko się ubiegasz. Świadczy o samodzielności, umiejętnościach komunikacyjnych, pracy zespołowej i elastyczności.
„Mój jesienny pobyt był niesamowitym doświadczeniem. Ostatecznie zostałam znacznie dłużej, niż pierwotnie planowałam. Brigitte i Al robią wszystko, żeby zadbać o swoich wolontariuszy i wypełnić im czas wyjątkowymi doświadczeniami — a to oznaczało weekendowe wycieczki i mnóstwo wieczorów przy ognisku. Nauczyłam się mnóstwa rzeczy… nie tylko o życiu w dziczy, pracy w lesie i ogrodzie, ale też o miejscowych rdzennych mieszkańcach i ich magicznych zwyczajach. Konieczność noszenia wody z daleka do kuchni każdego dnia nauczyła mnie ją oszczędzać.” (Svenja, stacja ratowania zwierząt w Górach Skalistych, Kanada)

Na co uważać
Nie chcę, żebyś myślał, że nie ma tu żadnych przeszkód. Przede wszystkim musisz sam zadbać o swoje bezpieczeństwo, którego nikt tu nie zagwarantuje tak jak tradycyjne biuro podróży.
Workaway działa całkowicie w oparciu o twoją własną inicjatywę. Pomijając ogólne rady (jak nieufność wobec profili bez zdjęć), z własnego doświadczenia polecam skontaktować się z wybranym gospodarzem przez Skype’a lub WhatsAppa jak najszybciej — nie tylko przez e-mail czy Facebooka.
To znacznie złagodzi (przynajmniej u mnie tak było) stres przed wyjazdem. Rozmawiałam z moją rodziną goszczącą przez Skype’a kilka razy, głównie po to, żeby poznać dziecko, którym miałam się zajmować. Uwierz mi, twoi gospodarze też docenią taki kontakt.
Sprawdź też opinie. Jeśli gospodarz ma pięćdziesiąt recenzji i ani jednej negatywnej, możesz uznać ryzyko za praktycznie zerowe. A skoro zacząłem porównywać Workaway z biurami podróży, warto wspomnieć, że wszystkie formalności załatwiasz sam:
- Loty — zacznij ich szukać, gdy tylko masz pewny termin. Możesz spróbować przesunąć przylot lub wylot o dzień czy dwa, żeby uniknąć zawyżonych cen. Twój gospodarz nie będzie miał nic przeciwko. Spotkałem też ludzi, którzy kupili bilet w jedną stronę na wypadek, gdyby coś poszło nie tak i chcieliby nagle wrócić do domu.
- Wiza, jeśli dany kraj jej wymaga.
- Transport z lotniska, chyba że umówisz się na odbiór (warto zapytać — większość gospodarzy to zrobi).
- Ubezpieczenie
Ostrzeżenie w kwestii ubezpieczenia: wiele firm wymienia wolontariat i pracę za granicą wśród wyłączeń z ochrony. Dlatego dokładnie przeczytaj warunki polisy albo wybierz naszego ulubionego dostawcę, TrueTraveller, który pozwala dodać pracę wolontariacką do swojej ochrony ubezpieczeniowej.
Niech żadna z tych rzeczy cię nie zniechęca. Pamiętaj tylko — szczęście sprzyja przygotowanym.
Wskazówka: Jeśli mimo wszystkich środków ostrożności boisz się wyruszyć sam, nie wahaj się zgłosić w parze. Przygodami podzielicie się później, a przygotowania pójdą szybciej. Poszerzysz też trochę swoje granice — może odważysz się na naprawdę dziki projekt, którego nigdy nie rozważałbyś w pojedynkę. Co powiesz na pomoc przy kopaniu ogrodu społecznościowego w Ugandzie? Z drugiej strony wasz wybór będzie nieco węższy, bo wielu gospodarzy szuka tylko jednego wolontariusza. I bez względu na to, jak bardzo się starasz, nie do końca unikniesz wieczorów spędzonych na rozmowach we własnym języku.
Nie wahaj się…
Polecam śledzić blog Workaway. Znajdziesz tam artykuły pełne wskazówek, a do tego stały strumień postów na Instagramie od wolontariuszy z każdego zakątka świata. Oficjalna strona też znacznie się poprawiła w ciągu ostatniego roku. Możesz teraz przeglądać zdjęcia z ich niedawnego konkursu fotograficznego — są przepiękne! Ale przekonasz się sam, gdy się zarejestrujesz i zaczniesz szukać swojej pierwszej przygody z Workaway.
Przydatne linki
HelpStay
Podobny program, choć zakres ofert jest znacznie bardziej ograniczony niż w Workaway.
Volunteer South America
Węższy zakres, skupiony wyłącznie na Ameryce Południowej. Jest tu sporo ograniczeń — potrzebujesz znajomości hiszpańskiego, a dostępne są tylko długoterminowe projekty.
HelpX
Prawdopodobnie najlepsza alternatywa dla Workaway.
Karolína Paterová






